Z porannej wyprawy na skok nici. Po pobudce o 7 rano usłyszałem typowy odłgos padającego deszczu. W południe wybraliśmy się łódką do Ao Nang zwiedzić mieścinkę i zrobić trochę zakupów. Jest już grubo po połduniu, a tutaj dalej leje. Pora deszczowa daje się we znaki.


|